EF English First na Targach On-line
Gościem Targów On-line był Maciej Poniatowicz z EF English First.
Tadeusz: Mówił Pan o konkurencji. Jak sam Pan przyznał jest kilkanaście dobrze zorganizowanych szkół. Dlaczego więc mam wybrać właśnie EF, aby nauczyć się angielskiego? Czy posiadacie co czego nie mają pozostałe szkoły?
Maciej Poniatowicz: Posiadamy rzeszę ok 2 mln. klientów na wiecie i kilkunastu tysięcy klientów w Polsce potwierdzających skuteczność nauczania w szkołach EF English First. Osoby poszukujące dobrej lokalnej szkoły językowej kierują się kilkoma podstawowymi kryteriami:
1. Jakość kształcenia - jedynie EF posiada system zarządzania jakością i certyfikat ISO 9002.
2. Cena - EF oferuje narzędzia tzw. added value, tzn. więcej za taka samą ilość pieniędzy. Nasi studenci w ramach konkurencyjnej ceny otrzymują wszystkie materiały dydaktyczne, nieograniczony dostęp do internetu, biblioteczki, dodatkowe zajęcia pozaszkolne, itp.
3. Obsługa klienta - oferujemy bardzo elastyczny program oraz system szkoleń z technik sprzedaży.
3. Lokalizacja - staramy się być łatwo dostępni i stąd decyzja o powiększeniu sieci na zasadzie franchisingu.
4. Międzynarodowe certyfikaty - program nauczania w EF został autoryzowany przez autonomiczny amerykański Uniwersytet Suffolk Univerity, z Bostonu. Studenci EF English First mają możliwość otrzymania dyplomu Suffolk University bez dodatkowych egzaminów.
pasikonik: Ilu muszę mieć uczniów, żeby wyjść na swoje? Powiedzmy, ze szkoła ma ok. 200 m kwadratowych (4-5 klas), a miasto 100 tys. ludzi. I co mam robić w wakacje?
Maciej Poniatowicz: W stutysięcznym miecie spodziewałbym się poziomu break even w okolicy 100-120 studentów, dużo jednak zależy od konfiguracji kosztów stałych.
W czasie wakacji popularne są lokalne kursy intensywne oraz wyjazdowe do szkół EF w Wlk. Brytanii, USA, Malty, Francji, Niemiec, Hiszpanii, itd. od sprzedaży których otrzymuje Pan 15% prowizję.
Julka: Co należy wziąć pod uwagę, poszukując lokalizacji dla szkoły? Czym się kierować w przypadku dużego miasta i małego? Czy w Warszawie korzystniej byłoby otworzyć szkołę w centrum miasta czy lokalną w dzielnicy?
Maciej Poniatowicz: Poszukując odpowiedniego lokalu należy wziąć pod uwagę przede wszystkim dostępność dla klientów i cenę. Nie musi to być ścisłe centrum, ale przynajmniej w pobliżu znaczącego ciągu komunikacyjnego. Nie musi to być poziom parterowy, gdyż klientom nie przeszkadza 1, 2 czy nawet 3 piętro w przypadku szkoły. Oczywiście ważna jest możliwość takiej aranżacji lokalu, aby zorganizować recepcję, kilka pomieszczeń dydaktycznych i dwa administracyjne.
W Warszawie mamy już szkołę przy Placu Unii Lubelskiej, jednakże planujemy zorganizowanie kilku filii franchisingowych: jednej w centrum i 4-5 obsługujących większe dzielnice Warszawy. Chętnie zaopiniuję Pani/Pańskie propozycje...
pasikonik: Jakie prowadzicie akcje promocyjne? Ulotki, przystanki widziałem. Co jeszcze? Radio, TV?
Maciej Poniatowicz: Duża część naszych klientów trafia do nas z polecenia, co nas niezmiernie cieszy. Akcje promocyjne oparte są na:
- ulotkach, plakatach
- reklamach w prasie (głównie Gazeta Wyborcza i prasa młodzieżowa)
- kampanię radiową z głosem Zamachowskiego mielimy tylko raz, radio nie jest głównym medium
- TV jest zbyt droga, nie wykluczam jednak, że w momencie osiągnięcia ilości kilkunastu placówek w większych miastach w Polsce pojawimy się w TV
- dużo i często kooperujemy z firmami, skąd rekrutują się nasi studenci
Marta: Jakie szkolenia muszą przejść właściciele nowych szkół w systemie? A jakie jego pracownicy? Ile trwają i jaki jest ich program?
Maciej Poniatowicz: Szkolenia dla właściciela licencji i dyrektora szkoły (nie zawsze jest to ta sama osoba) są kompleksowe i obejmują:
- wprowadzenie do metodyki nauczania w EF English First
- marketing and sales
- staff management
- komputerowy system administracyjny - obsługa
- finanse
- sprzedaż innych programów EF
- troubleshooting
Cały cykl szkoleniowy trwa ok. 2 tygodnie.
Poszczególni pracownicy mają kilkudniowe szkolenie adekwatnie do pełnionych przez nich funkcji.
Szkolenia nie są dodatkowo płatne, jest to część integralna pakietu franchisingowego kupowanego przez biorcę.
Wyróżnione franczyzy
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Żabka
Sklepy typu convenience
Santander
Placówki bankowe
Nest Bank
Placówki bankowe
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sfinks zadowolony z końcówki roku
Sfinks Polska w 2025 roku miał sprzedaż gastronomiczną większą o 4,5 proc. niż rok wcześniej. Wzrosły też przychody ze sprzedaży gastronomicznej w ...
Nowości w Cukrem i Solą
Cukrem i Solą wprowadza do oferty nowy produkt. I ma dla franczyzobiorców poleasingowe przyczepy w dobrej cenie.
Impuls, który napędza biznes
Najpierw była nieufność wobec „treningu z prądem”, potem boom i równie szybkie zamknięcia studiów. Na rynku EMS zostały nieliczne marki – wśród nic...
Subskrybuj magazyn pomysłów na biznes
Rozważasz otwarcie firmy? Zrób sobie prezent na święta i zasubskrybuj magazyn "Własny Biznes FRANCHISING" i sprawdź, jaki biznes się opłaca! Tego n...