Zrzucili złote kajdany
Uciekinierzy z korporacji: Mieli szansę na karierę w międzynarodowych strukturach. Wybrali pracę na własny rachunek, realizowanie prywatnych marzeń i ambicji. Pracują mniej? Zarabiają więcej? To bez znaczenia!
Maciej Dąbski ma dwie znane restauracje w Trójmieście, Thomas Kolaja - firmę zajmującą się okresowym zarządzaniem w spółkach, które właśnie przechodzą trudniejsze chwile, a Agnieszka Michalak... sieć pachnących butików z mydłami i olejkami do ciała.
Co mają ze sobą wspólnego? Wszyscy troje pierwsze lata zawodowej kariery łączą z pracą w korporacjach. Wszyscy troje pewnego dnia powiedzieli sobie - i potężnemu pracodawcy - dość!
Co nimi kierowało? Dlaczego opuścili firmy, o których marzy tuż po studiach niemal każdy adept prawa, finansów czy zarządzania?
Myśl o samodzielności przyświecała Agnieszcze Michalak; rosła w niej z każdym kolejnym dniem spędzonym w TFI Commercial Union.
- Moja przyjaciółka zaproponowała mi, żebyśmy otworzyły razem sklep w Krakowie - wspomina. - Pomysł wydał mi się nieco szalony, ale kiedy przedstawiła mi swoją wizję pachnących butików, dałam się jej porwać.
Była jednak ostrożna. Przez trzy lata godziła prowadzenie rozrastającej się firmy (która w tym czasie przekształciła się w duży samowystarczalny biznes, obejmujący produkcję oryginalnych mydeł i sieć sklepów Mydło i Pachnidło) z pracą w korporacji, gdzie kierowała działem księgowości.
- Coraz częściej widziałam, że niby jestem w biurze, a w rzeczywistości już od rana myślę o mydłach - mówi.
- Pracownicy widzieli, że mają we mnie coraz mniej wsparcia, wreszcie uznałam, że czas zrezygnować.
Czy bała się?
- Ani przez moment, wiedziałam, że właśnie to chcę robić - mówi dziś z przekonaniem.
Tomasz Michalik i Renata Dłuska też przyznają, że wcale nie mają mniej zajęć niż w poprzednim wcieleniu.
A pieniądze? Wszyscy mają za sobą podobny scenariusz - pierwsze trzy miesiące od uruchomienia własnej firmy to czas niepewności. Czy pomysł chwyci, czy przyjdą klienci?
Agnieszka Michalak dodaje, że właśnie dlatego nie od razu zdecydowała się porzucić dobrą posadę.
- Dziś zdarza się, że mam na koncie mniej niż za czasów regularnej pensji w Commercial Union, ale jestem zdecydowanie szczęśliwsza, bo robię to, co naprawdę sprawia mi przyjemność - tłumaczy. - Mimo że wiele osób nie może pojąć, jak mogłam zrezygnować ze stanowiska, by zostać mydlarzem...
Wyróżnione franczyzy
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Żabka
Sklepy typu convenience
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Santander
Placówki bankowe
Nest Bank
Placówki bankowe
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Xtreme Brands buduje skalę biznesu
Rok 2025 przyniósł Xtreme Brands wyraźny skok rozwoju. W ciągu dwunastu miesięcy grupa uruchomiła 64 nowe lokalizacje i umocniła swoją pozycję na r...
Sfinks zadowolony z końcówki roku
Sfinks Polska w 2025 roku miał sprzedaż gastronomiczną większą o 4,5 proc. niż rok wcześniej. Wzrosły też przychody ze sprzedaży gastronomicznej w ...
Francuska marka wchodzi do Polski
Carré Blanc wchodzi na polski rynek i szuka u nas franczyzobiorców. Czym się wyróżnia?
Subskrybuj magazyn pomysłów na biznes
Rozważasz otwarcie firmy? Zrób sobie prezent na święta i zasubskrybuj magazyn "Własny Biznes FRANCHISING" i sprawdź, jaki biznes się opłaca! Tego n...