Następca Białego Jelenia
Naturay to nowa marka, która zastąpiła sieć Biały Jeleń. Czy szybko zapracuje na zaufanie klientów?
Biały Jeleń, marka należąca do Polleny Ostrzeszów, wystartowała z franczyzą blisko dwa lata temu. Rozbudową sieci pod tym szyldem zajmowała się firma Health Care Cosmetics. W galeriach handlowych w całej Polsce powstało 15 franczyzowych stoisk z hipoalergicznymi kosmetykami wyłącznie tej jednej marki. Teraz Health Care Cosmetics zdecydowała o zmianie szyldu. Wszystkie punkty przeszły rebranding i obecnie działają już pod logo Naturay. Health Care Cosmetics jest właścicielem nowego brandu i jego franczyzodawcą. Kosmetyki Białego Jelenia nadal stanowią zdecydowaną większość całego asortymentu, ale oprócz nich właściciel wprowadza też do oferty inne, hipoalergiczne marki. Skąd decyzja o tak radykalnej zmianie?
– Klienci ciągle pytali w naszych punktach o nowe produkty – mówi Przemysław Karwacki, współwłaściciel Naturay. – Dlatego pomyśleliśmy, że warto na bazie istniejącej już sieci stworzyć nowy koncept, który ofertę dobrze znanych Polakom wyrobów Białego Jelenia uzupełniłby o nowości, utrzymujące równie wysoką jakość. Porozumieliśmy się w tej sprawie z Polleną Ostrzeszów, która nie miała nic przeciwko temu.
Decyzja niesie za sobą jednak także ryzyko. W miejsce mocno zakorzenionego w polskiej świadomości logo Białego Jelenia pojawiła się nie znana na razie klientom marka Naturay, która musi zapracować na zaufanie klientów.
– Nie boimy się tego ryzyka – zapewnia Przemysław Karwacki. – Tworzymy swego rodzaju kombajn hipoalergiczny, który w Polsce nie ma żadnej konkurencji. Stawiamy na marki, których nie można kupić w sieciach drogeryjnych, w tej chwili to Orientana i Natura Siberica, w najbliższej przyszłości pojawią kolejne. Równolegle rozpoczynamy produkcję własnych linii kosmetycznych pod naszymi markami. Zaczynamy od produktów niszowych, pozbawionych konkurencji i wypełniających potrzeby klientów: płynu do prania odzieży z wszelkiego rodzaju tkanin oddychających z membranami oraz żelu 3 w 1 dla aktywnych, czyli szamponu, żelu do mycia twarzy i żelu pod prysznic w jednym opakowaniu.
Warunki dla franczyzobiorców nie zmieniły się. Franczyzodawca ocenia, że na inwestycje trzeba wydać ok. 40 tys. zł netto. W tym zawiera się opłata licencyjna w wysokości 15 tys. zł. Miesięczna opłata franczyzowa to 5 proc. od obrotu. Do tej pory stoiska otwierały się wyłącznie w galeriach handlowych.
– Sądzę, że jesteśmy już gotowi do tego, by otwierać sklepy w lokalizacjach przyulicznych. Prowadzimy już nawet pierwsze rozmowy na ten temat z kandydatami na franczyzobiorców – dodaje Przemysław Karwacki.
Wyróżnione franczyzy
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Nest Bank
Placówki bankowe
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Santander
Placówki bankowe
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Żabka
Sklepy typu convenience
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
So Coffee
Kawiarnie
Inne koncepty z branży kosmetyki, biżuteria, upominki
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Nowości w Cukrem i Solą
Cukrem i Solą wprowadza do oferty nowy produkt. I ma dla franczyzobiorców poleasingowe przyczepy w dobrej cenie.
Polski handel szuka nowej drogi
– W polskim handlu trwa walka o przetrwanie, ale wiele sklepów nie wie, że można grać według innych zasad – mówi Monika Kosz-Koszewska, dyrektor ma...
Franczyza w modzie
Licencję franczyzową w branży modowej udostępniają różne marki. Czy opłaca się dzisiaj otworzyć sklep odzieżowy?
Subskrybuj magazyn pomysłów na biznes
Rozważasz otwarcie firmy? Zrób sobie prezent na święta i zasubskrybuj magazyn "Własny Biznes FRANCHISING" i sprawdź, jaki biznes się opłaca! Tego n...
