Roma Gąsiorowska: Zarabiam poza show-biznesem
– Gażę za udział w filmie traktuję jako dodatek do swoich dochodów. Utrzymuję się m.in. z prowadzenia szkoły aktorskiej i z projektowania ubrań. W planach mam kolejne biznesy – mówi Roma Gąsiorowska, aktorka, właścicielka szkoły aktorskiej „aktoRstudio”.
Aktorzy to mają klawe życie. Grają sobie w filmach lub serialach i zarabiają duże pieniądze za uśmiechanie się przed kamerą.
Rzeczywistość wygląda inaczej. Przede wszystkim aktorstwo to nie jest pewny zawód – dziś masz pracę, jutro nie. A jeśli chodzi o pieniądze… Proszę mi uwierzyć, to w dużej mierze mocno przesadzone opinie. Zdarza się, że zarobimy dużo – zwykle jednorazowo, ale bywają takie miesiące, że musimy pożyczać pieniądze, żeby zapłacić rachunki. Dlatego każdy rozsądny aktor szuka innego zajęcia. Ten zawód jest bardzo przyjemny, ale też frustrujący.
Dlatego trzy lata temu otworzyła pani studium aktorskie „aktoRstudio”?
Nie do końca tak było. Nie robię tego tylko dla pieniędzy. Póki co do interesu cały czas dokładam. W moim przypadku aktorstwo zawsze było jednym z wielu innych zajęć twórczych. Wcześniej, jakieś 8 lat temu, założyłam ze znajomymi Stowarzyszenie Twórców Sztuk Wszelkich. Wtedy to powstała idea interdyscyplinarnej pracowni twórczej, gdzie artyści z różnych dziedzin sztuki mogą wymieniać się doświadczeniami i wspólnie tworzyć dzieła. Stylizowałam sesje foto, robiłam kostiumy do offowych przedstawień, postanowiłam, że będę projektować. Powstała moja odzieżowa marka Stara Bardzo, krok po kroku realizowałam swój plan. Kolejnym krokiem była szkoła aktorska. Uznałam, że moje doświadczenie i warsztat, który wypracowałam jest na tyle interesujący, że warto się nimi podzielić. Oczywiście nie uczę sama. Zebrałam ludzi, których szanuję i uważam za świetnych aktorów i zrobiłam z nich… pedagogów (śmiech). Wśród mojej kadry są m.in.: Małgosia Buczkowska, Przemysław Bluszcz, Piotr Głowacki, Iza Kuna, Marieta Żukowska, Joanna Niemirska, Lech Lichota, Rafał Mohr, Krzysztof Ogłoza. Pracując w zawodzie widzę, jak bardzo potrzeba edukacji w naszym fachu.
Studium aktorskie to niejedyny pani biznes.
Poszerzyłam działalność biznesową o projekt „Art-house”, który ruszył w marcu i po przerwie wakacyjnej, już na jesieni, będzie miał bardzo konkretny program. Art-house to miejsce dla ludzi kreatywnych, które poszerza horyzonty. To jednocześnie szereg warsztatów, tzw. teatr fizyczny, dance hall, musical vocal itd. Pracuję też nad otwarciem klubokawiarni ze sceną (pewnie na wiosnę przyszłego roku) i modowym concept storem, czyli miejscem unikatowym, w którym będą propozycje nieosiągalne w żadnym innym miejscu. Oczywiście, nie robię tego wszystkiego sama – mam ekipę odpowiednio dobranych ludzi.
Z projektowania ubrań całkowicie pani zrezygnowała?
Wręcz przeciwnie. Wprawdzie w tym momencie, z racji wzmożonych obowiązków domowych i zawodowych modowo trochę przystopowałam. Zabieram się za to na świeżo, po ogarnięciu innych tematów. Na wiosnę, na otwarcie concept store planuję nową kolekcję. Zamierzam otworzyć butik, w którym będą sprzedawane ubrania moich projektów oraz innych marek wybranych przeze mnie. Patrzę na moje pomysły w szerszym kontekście – zależy mi na połączeniu ich wszystkich w domu artystycznym art house. Dzięki art-house rodzice będą mogli spędzić czas kreatywnie z dziećmi, znajdując zajęcia zarówno dla nich, dla młodzieży, jak i dla siebie. Na scenie będziemy realizować małe formy z pogranicza dziedzin sztuki, to będzie wyjątkowe miejsce. Chcę propagować dobrą kulturę dla tych, którzy mają otwarte serca i głowy na sztukę oraz rozwój osobisty.
Rozmawiała Beata Rayzacher
Fragment wywiadu opublikowanego w numerze 7/2015 miesięcznika "Własny Biznes FRANCHISING".
Wyróżnione franczyzy
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Nest Bank
Placówki bankowe
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Santander
Placówki bankowe
Żabka
Sklepy typu convenience
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
So Coffee
Kawiarnie
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sfinks zadowolony z końcówki roku
Sfinks Polska w 2025 roku miał sprzedaż gastronomiczną większą o 4,5 proc. niż rok wcześniej. Wzrosły też przychody ze sprzedaży gastronomicznej w ...
Nowości w Cukrem i Solą
Cukrem i Solą wprowadza do oferty nowy produkt. I ma dla franczyzobiorców poleasingowe przyczepy w dobrej cenie.
Impuls, który napędza biznes
Najpierw była nieufność wobec „treningu z prądem”, potem boom i równie szybkie zamknięcia studiów. Na rynku EMS zostały nieliczne marki – wśród nic...
Subskrybuj magazyn pomysłów na biznes
Rozważasz otwarcie firmy? Zrób sobie prezent na święta i zasubskrybuj magazyn "Własny Biznes FRANCHISING" i sprawdź, jaki biznes się opłaca! Tego n...