Firmy padają jak muchy
W 2012 roku upadło 887 przedsiębiorstw. To o 21 proc. więcej niż rok wcześniej.
Liczba upadłości w 2012 roku była nie tylko znacznie wyższa niż w 2011. Jak podaje Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych i Centrum Finansowe Banku BPS, był to też najgorszy wynik od 2004 roku, kiedy upadło ponad tysiąc firm.
Co trzecie przedsiębiorstwo, które upadło w ubiegłym roku, związane było z sektorem budowlanym. Przyczyny?
- Z jednej strony jesteśmy świadkami bardzo dużego wartościowo zakresu dokonywanych inwestycji nie tylko deweloperskich, ale również związanych z infrastrukturą komunikacyjną. Te stanowią efekty przetargów, których kryteria cenowe decydują o wyborze wykonawców. Bardzo napięty łańcuch płatności w tym sektorze prowadzić może, przy kolejnych opóźnieniach w windykacji należności, do pojawienia się dalszych przeterminowanych zobowiązań. Te z kolei powodują niewypłacalność dłużników, która w skrajnych sytuacjach prowadzi na drogę sądowej egzekucji wierzytelności i kończy się ogłoszeniem upadłości - wskazuje autor raportu KPF i CFB BPS, dr Paweł Antonowicz.
Najwięcej przedsiębiorstw, bo 178, upadło w 2012 roku w województwie mazowieckim. Nie jest to jednak nic niezwykłego, bo w tym właśnie województwie jest zarejestrowanych najwięcej firm. Ponadprzeciętnie dużo upadłości w relacji do liczby funkcjonujących firm miało miejsce w województwach: dolnośląskim, zachodniopomorskim oraz wielkopolskim. Najmniej w opolskim, świętokrzyskim i podlaskim.
– Upadłość przedsiębiorstwa jest oczywiście zjawiskiem niepożądanym w gospodarce, bowiem pamiętajmy, że stan niewypłacalności, stanowiący przesłankę ogłoszenia upadłości, to przecież brak realizacji bieżących zobowiązań przez upadłego. To z kolei wpływa bezpośrednio na kondycję finansową innych firm, które zawierały umowy z upadłym – mówi Marek Czugan, współautor raportu. - Jednakże, co niezwykle istotne, ogłoszenie upadłości daje nadzieję wierzycielom na zaspokojenie, choćby w części, ich wierzytelności. To zawsze lepsze rozwiązanie, niż utrata w całości zainwestowanych środków.
Rosnący trend liczby upadłości trwa od 2008 roku. Zdaniem Marka Czugana powinien jednak w najbliższych latach ulec odwróceniu. Wynika to nie tylko z faktu występowania cykli gospodarczych (wielu ekonomistów twierdzi, że od połowy 2013 r. nadejdzie ożywienie w gospodarce), ale i z tego, że upadłość przedsiębiorstwa uwidacznia się z opóźnieniem w stosunku do wystąpienia rzeczywistego stanu niewypłacalności. Innymi słowy, problemy finansowe firm, które upadły w 2013 roku, zaczęły się znacznie wcześniej. Być może więc obserwujemy obecnie pokłosie wcześniejszych zaszłości ekonomicznych.
(gum)
Wyróżnione franczyzy
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Żabka
Sklepy typu convenience
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Santander
Placówki bankowe
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Costa Coffee
Kawiarnie
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Jak przekształcić blog w źródło dochodu
Dobrze prowadzony blog może stać się biznesem. W sieci da się zarabiać na wiedzy, doświadczeniu i zbudowanej społeczności.
Kodano Optyk – franczyza z gwarancją marży
Kodano Optyk – polska marka pewnego wzroku i bezpiecznej inwestycji.
Kantory na plusie
Extrakantor.pl otworzył trzydziestą placówkę. Dla kantorów nadchodzi dobry okres. Handel walutą szczególnie dobrze ma się od wiosny do jesieni.
Biznes premium bez inwestycji w towar
Inwestycja od 50 tys. zł, brak opłat licencyjnych i model depozytowy. Change Lingerie rozwija sieć franczyzową w całym kraju.

